Ależ mi nie chodzi, by się sprzeczać, ale żeby być sceptycznym do takich rewelacji typu 'ja to wymyśliłem, to moje!'.
Wcześniej czy później każdy z nas - na tym forum już wiele razy tak przecież bylo - bez oparcia o prawdziwe dane ale z prawdziwą wyobraźnią, zaproponuje jego/jej zdaniem nowatorski system, który czasem może być podobny do jakiegoś (później) przedstawionego w mediach. I nie ma tu żadnej mowy o zerżnięciu - inżynier przecie powinien być kreatywny. A kilkaset z nich również. Co więcej, jestem przekonany, że nikt z tych proponentów pomysłu nie miało czasu szukać po zakamarkach sieci pomysłów w (nieznanym im) języku polskim - tylko robili swoją robotę i doszli do (z pozoru*) tych samych wniosków.
I na koniec - skoro się ta osoba tym zajmowała to od jakiej strony? Czy SpaceX udostępnił tej osobie dane? Czy ta osoba rzetelnie to opisała, przedstawiając dokumentacje (kilka tysięcy stron pewnie minimum) a nie tylko grafiki? Bo jeśli nie, to była to niestety tylko forma relaksu, jaką wiele ludzi na całym świecie realizuje w różnych hobby. Tak samo kilka lat temu Maquis zaproponował alternatywę dla Aresa I.
Dlatego - bądźmy sceptyczni do rewelacji 'zrzyniania' pomysłów i przypisywaniu nieznanej nikomu osobie creditsów za koncepcję, która w prawdziwym świecie, poza hobby, jest dziełem całego zespołu ludzi. To duża różnica, której warto być świadomym.
*pamiętajmy - diabeł tkwi w szczegółach! Przykładowo - dlaczego 6 silników z tego modelu? Jaki materiał na kompozyt? Jaka procedura odpalenia? W czym liczone i pod czym projektowane? Jaki współczynnik k dla skrzydła pomiędzy kadłubami?