Dodam, że pierwotnie dowódcą misji miał być
John Young, mający już za sobą niejakie doświadczenia astronautyczne. Jednak po katastrofie Challengera jego wypowiedzi na temat bezpieczeństwa promów nie przypadły do gustu kierownictwu NASA i nie dostał szansy zostania pierwszym człowiekiem z siedmioma lotami kosmicznymi na koncie.