W zasadzie to pod kilkoma względami jest statek kosmiczny... 
Np. lądowanie będzie odbywało się na spadochronach:

Ale mimo wszystko też sądzę, że trudno będzie o klientów, którzy mając do wyboru za te same pieniądze lot w "prawdziwy" kosmos, zdecydują się jednak na kosmos. Przejażdżka balonem nie brzmi tak dobrze, a że na 35 a nie 5 km, to dla niezorientowanego niewielka różnica.