Hej ho,
dzięki za odpowiedzi w tym wątku jak i na PW. Rozumiem też, że większość z nas może mieć duże problemy z wygospodarowaniem czasu na dodatkowe zadania związane z misją minimalną. Dlatego też chciałem się spytać wpierw czy wśród nas są chętne osoby.
W tej chwili widzę takie możliwości:
1. Ktoś z obecnie biorących udział w misji minimalnej zdecyduje się przejąć sprawę gondoli. Ja osobiście mogę się zająć gondolą, ale dopiero mniej więcej od połowy października (najbliższe dwa miesiące mogą być naprawdę "wesołe" dla mnie), jeśli nie później.
2. Możemy też zrobić małą akcję (art na kosmonaucie + wici poprzez facebooka i inne podobne miejsca), by zwerbować dodatkową osobę, która by się tym zajęła. Możliwe też, że ktoś z Was zna kogoś, kto mógłby się zająć budową gondoli.
3. Możemy też "zamrozić" projekt aż do czasu kiedy Leszek będzie gotów podjąć pracę. Osobiście nie obstawiałbym za tym rozwiązaniem, bo oznaczało by to pewnie wyraźne opóźnienie startu misji minimalnej (pewnie do 2011 roku).
Co do przekazania sprzętu - Matias jest z Trójmiasta i się wstępnie deklarował, że może wziąć (przynajmniej na przechowanie) sprzęt od Leszka.
Czekam na Wasze odpowiedzi i komentarze. Do dzieła.