Maj 20, 2012, 08:46


Autor Wątek: Jurij Gagarin i Wostok  (Przeczytany 1508 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1638
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 15, 2011, 08:40 »
Z tymi kablami to pomyłka

Przejrzałem różne oficjalne źródła, także rosyjskie i wszyscy piszą że nie odpiął się kabel łączący kapsułę z modułem w którym był silnik hamujący i dopiero plazma przepaliła ten kabel i urwała moduł.

Oficjalne źródła rosyjskie :) Dopiero w ostatnich dniach odtajniają prawdziwe materiały, jestem w posiadaniu części z nich, oczekuję na komplet latem. Niemniej radzę się zapoznać z podanym przeze mnie wyżej linkiem, ten aspekt lotu Gagarina został ujawniony już dawno, tyle, że wiele osób nie zwróciło na to uwagi. Oczywiście to pochodna tego, że tak wiele kłamstw narosło wokół lotu. Nawet czas lotu - słynne 108 minut - wiadomo, że był przybliżony - w rzeczywistości było to 101 (kapsuła) i 106 (Gagarin). A dlaczego nie podano oficjalnie? Ano dlatego, że trzeba by podać źródło, a tym był zapis z radaru "nieistniejącego" lotniska wojskowego w okolicy miasta Engels.
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1281
  • Uwolniono "SONDĘ"
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 21, 2011, 22:23 »
╔════════════════════════════╗
║ SONDA - TVP Historia 18.30 ║
╚════════════════════════════╝

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1104
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 21, 2011, 23:21 »
Sądzę, że w artykule tym nie ma rzeczy, które nie byłyby szczegółowo opisane w wydanej nie tak dawno książce Piersa Bizony'ego i Jamie Dorana "Gwiezdny bohater. Prawda i legenda o Juriju Gagarinie", Prószyński i S-ka, Warszawa 2006 (http://www.proszynski.pl/gwiezdny_bohater__prawda_i_legenda_o_juriju_gagarinie-p-16337-.html). Chociaż czytałem ją kilka lat temu więc nie wszystko dokładnie pamiętam.


Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1281
  • Uwolniono "SONDĘ"
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 22, 2011, 23:36 »
Całkiem możliwe, ale książkę masz Ty, może jeszcze ktoś, a artykuł w Internecie może przeczytać każdy. Dlatego napisałem - tym bardziej, że książki nie mam.
╔════════════════════════════╗
║ SONDA - TVP Historia 18.30 ║
╚════════════════════════════╝

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1104
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 11, 2011, 12:37 »
Reanimuję ten wątek po tym, jak na NSF zobaczyłem dwa zdjęcia, które mnie zainteresowały. pochodzą one za pewne z rosyjskich źródeł i dotyczą przygotowań załogi Sojuza TMA-22. Otóż zgodnie z tradycją załogi pielgrzymują i obfotografują się przy miejscach ważnych dla historii kosmonautyki. Zainteresowały mnie te dwa legendarne domki, w których przed historycznym lotem Wostoka-1 spali Gagarin i Titow, a w drugim, bliźniaczym Siergiej Korolow. Tutaj makiety tych domków:



Zaś poniżej załogi główna i rezerwowa przed wejściem do jednego z tych domków:



Ładne domki. czytając o toporności ówczesnego zaplecza socjalnego na Bajkonurze i baraku Korolewa, wyobrażałem je sobie znacznie gorzej. Owszem, teraz są one odnowione i odmalowane...

Legenda radziecka głosiła, jak Gagarin i Titow przed tym lotem spali bardzo mocnym snem, zupełnie nie przejmując się jutrzejszym dniem, który ze znacznym prawdopodobieństwem mógł być ostatnim. Pisze o tym w ten sposób jeszcze biograf Korolewa, James Harford (1997): "Gagarin, zakwaterowany wraz z Titowem w niemal identycznym domku obok, spał zdrowym snem". Zaś Gagarin w swym ustnym sprawozdaniu wygłoszonym przed komisją państwową stwierdził: "Czułem się dobrze, gdyż wcześniej odprężyłem się i wyspałem".

Jednak w biografii Gagarina, Doran i Bizony (1998) piszą inaczej: "Noc przed lotem Titow i Gagarin spędzili w niewielkim domku kilka kilometrów od wyrzutni. [...] Gagarin ostatecznie przyznał się Korolowowi, że nie zmrużył oka. W zaśnięciu przeszkadzały mu nie tylko myśli o locie. Koncentrował się na tym, by leżeć nieruchomo, aby następnego dnia lekarze uznali go za wypoczętego i gotowego do wykonania swego zadania". Chodziło o to, że w materacach kosmonautów zostały umieszczone czujniki tensometryczne...
« Ostatnia zmiana: Listopad 11, 2011, 12:40 wysłana przez JSz »

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 5775
  • No to cyk! ;)
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 11, 2011, 14:55 »
A to ciekawostka!

Co by się stało, gdyby "kontrolerzy snu" ( :P ) wykryliby za dużo ruchów kosmonautów w łóżkach? Nie wierzę, że takie coś miałoby zaważyć na  zdolności do lotu?

Offline astropl

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1638
  • Zmieściłem się w Sojuzie :)
    • Loty Kosmiczne
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 11, 2011, 14:57 »
A to ciekawostka!

Co by się stało, gdyby "kontrolerzy snu" ( :P ) wykryliby za dużo ruchów kosmonautów w łóżkach? Nie wierzę, że takie coś miałoby zaważyć na  zdolności do lotu?

Ja nie wierzę, że w ogóle zamontowano jakiekolwiek czujniki :) Z tego, co ja czytałem, po rostu w ciągu nocy kilkakrotnie do sypialni zajrzał lekarz dyżurny.
Waldemar Zwierzchlejski
http://lk.astronautilus.pl

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1104
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 11, 2011, 16:09 »
Ja nie wierzę, że w ogóle zamontowano jakiekolwiek czujniki :) Z tego, co ja czytałem, po rostu w ciągu nocy kilkakrotnie do sypialni zajrzał lekarz dyżurny.

No cóż, możemy to potraktować jako kwestię wiary ;D. Ja zacytowałem książkę J. Dorana i P. Bizony'ego, "Gwiezdny bohater. Prawda i legenda o Juriju Gagarinie", Prószyński i S-ka, Warszawa 2006 (amerykański oryginał: 1998), s. 78. Szczegółowszy opis: "Władimir Jazowski, dyrektor do spraw przygotowania medycznego, spędził dzień w ich sypialni, przygotowując gratkę dla lekarzy. W materacach kosmonautów umieścił czujniki tensometryczne, aby rejestrować, czy kosmonauci przewracają się w łóżkach z boku na bok. przewody wychodziły na zewnątrz przez podejrzanie świeżą dziurę w ścianie; niektóre były podłączone do baterii akumulatorów na zewnątrz domku, a inne transmitowały dane do budynku, odległego o kilkaset metrów, gdzie lekarze mieli swoje pokrętła i wskaźniki. Oczywiście, ten eksperyment miał być przeprowadzony w tajemnicy przed kosmonautami, ale Gagarin i Titow wiedzieli już na podsatwie gorzkich doświadczeń, ze lekarze z pewnością zapewnią sobie jakąś rozrywkę, niezależnie od pory dnia i nocy."

Niestety, autorzy nie podają źródła tej informacji.

Offline Andrew

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 298
  • Czy to może być aż tak trudne?
    • Astronomia24
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 12, 2012, 10:29 »
Dziś tj. 12 kwietnia mija 51 rocznica odkąd radziecki kosmonauta Jurij Gagarin odbył w statku kosmicznym "Wostok" pierwszy historyczny lot w kosmos. Wydarzenie jakie miało miejsce w 1961 roku należy do największych i najbardziej spektakularnych wydarzeń w historii naszej cywilizacji. Co roku 12 kwietnia na całym świecie wspominana jest postać wyjątkowego kosmonauty, który dokonał tego o czym człowiek marzył od zarania dziejów.

http://www.astronomia24.com/news.php?readmore=215

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=ner0L5KL1ko" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=ner0L5KL1ko</a>
| Celestron AstroMaster 114EQ | Auriol 10x50 Bak4 (Lidletka) | Russian 7x50 | www.astronomia24.com |   |

Offline skrzyp

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 557
Odp: Jurij Gagarin i Wostok
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 12, 2012, 13:55 »
W materacach kosmonautów umieścił czujniki tensometryczne, aby rejestrować, czy kosmonauci przewracają się w łóżkach z boku na bok. przewody wychodziły na zewnątrz przez podejrzanie świeżą dziurę w ścianie; niektóre były podłączone do baterii akumulatorów na zewnątrz domku, a inne transmitowały dane do budynku, odległego o kilkaset metrów, gdzie lekarze mieli swoje pokrętła i wskaźniki. Oczywiście, ten eksperyment miał być przeprowadzony w tajemnicy przed kosmonautami, ale Gagarin i Titow wiedzieli już na podsatwie gorzkich doświadczeń, ze lekarze z pewnością zapewnią sobie jakąś rozrywkę, niezależnie od pory dnia i nocy[/i]."

Trochę mi się naprawdę nie chce wierzyć w prawdziwość tej informacji o tensometrach z jednego powodu.
Znając ówczesną technikę a tym bardziej Rosyjską toporną technikę, taki rejestrator z nadajnikiem byłby wielkości niezłej szafki. Tranzystorów wtedy chyba jeszcze były w powijakach, więc w najlepszym wypadku byłby to układ lampowo tranzystorowy. Grzejące się lampy, wrażliwe na ciepło, wilgoć... trudno by było czegoś takiego nie zauważyć.