Maj 20, 2012, 08:38


Autor Wątek: Voyager I/II  (Przeczytany 6931 razy)

0 Użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline byko

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 160
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #105 dnia: Listopad 28, 2011, 13:51 »

Ciekawi o tyle, że nikt tego jeszcze nie widział, ale tak na prawdę, to tam nic nie ma do fotografowania.

Całkiem teoretycznie może się jakiś KBO trafić w odległości zaledwie iluś tam milionów kilometrów...

Ale robienie im zdjęć by nie przeszło - w 1990 zdjęcia Urana i Neptuna wyszły rozmazane bo trzeba było nastawić dłuższy czas ekspozycji - takie były ciemne a co dopiero jakiś mały KBO.

Offline pogrzex

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 210
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #106 dnia: Listopad 28, 2011, 16:17 »
Pas Kuipera już Voyagery minęły raczej. :)
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 5775
  • No to cyk! ;)
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #107 dnia: Listopad 28, 2011, 21:35 »
Pas Kuipera już Voyagery minęły raczej. :)

Tak, teraz to najwyżej jakieś przelatujące bryły lodu można próbować upolować :P

Warto wspomnieć, że pomyślnie doszło do zmiany zestawu silniczków kontrolujących obrót na zapasowe.


Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 5775
  • No to cyk! ;)
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #108 dnia: Grudzień 19, 2011, 15:21 »
Ostatni gorący news w mediach (na szczytach wykopu), a u nas cisza w temacie? :P

Voyager 1 przekroczył kolejną granicę

"Z danych nadawanych od kilkunastu miesięcy przez Voyagera 1 wynika, że po 34 latach podróży opuścił już obszar, który zwykle uważamy za Układ Słoneczny. Obecnie znajduje się w rejonie, gdzie wiatr słoneczny już prawie nie dociera, podobnie pole magnetyczne Słońca, a wysokonaładowane cząsteczki z wnętrza Układu Słonecznego uciekają w przestrzeń międzygwiezdną.

Uczeni nazwali ten rejon obszarem stagnacji – rozdziela on dość ostre warunki panujące wewnątrz Układu Słonecznego od tych, o których tak naprawdę nie wiemy wciąż zbyt wiele – tych panujących w przestrzeni międzygwiezdnej. Jednakże zdaniem badaczy na nową wiedzę nie będzie trzeba długo czekać. W chwili pisania tego tekstu Voyager 1 znajdował się 16 godzin, 37 minut i 24 sekundy świetlne od Ziemi (około 18 miliardów kilometrów)."

Offline KEP

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #109 dnia: Grudzień 20, 2011, 13:33 »
No i mamy stagnacje  :)

Ciekawe co będzie za parę miesięcy.
Nie wierz w cuda, polegaj na nich.

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1281
  • Uwolniono "SONDĘ"
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #110 dnia: Grudzień 26, 2011, 23:54 »
Sonda Voyager I właśnie oddaliła się od Ziemi na ponad... 120 j.a. Od Słońca dzieli ją w tej chwili ok. 119.3 j.a., ale już w marcu przekroczy dystans 120 j.a. od Słońca.

Warto podkreślić, że (z prostego, przybliżonego rachunku: 8 minut x 120 = 960 minut) sygnał z Ziemi do sondy i z powrotem biegnie już dobę i 8 godzin. Czyli - wysyłamy jakieś polecenie do sondy o - powiedzmy - 20.00 i dopiero za dwa dni* otrzymujemy potwierdzenie, że sonda sygnał odebrała!
* - dwa, gdyż jak wyślemy sygnał w poniedziałek o 20.00, to dopiero w środę o 4.00 uzyskamy zwrotną wiadomość: przyjęto.

To moja ulubiona misja (i sonda), więc na pewno będę tu przy wszystkich ważniejszych wydarzeniach.

Kiedyś o niej tak pisałem:
Sonda o której mowa, Voyager 1, jest najdalszym, najodleglejszym instrumentem naukowym, jaki kiedykolwiek wysłała ludzkość w kosmos. Nic nigdy dalej nie doleciało. Dziesiątki sond wysłanych po niej już dawno nie działa, a ta leci (i znów - z prędkością, jakiej nie ma żadna inna wysłana w kosmos sonda) i nadal przesyła na Ziemię wyniki swoich badań.

Przy okazji (zwłaszcza nowym czytelnikom naszego forum, gdyż "weterani" tę już znają) polecam historię tych sond dla młodzieży spisaną w roku 1980 w popularnym wówczas piśmie "Kalejdoskop Techniki"
Warto przeczytać!
╔════════════════════════════╗
║ SONDA - TVP Historia 18.30 ║
╚════════════════════════════╝

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1078
  • Szepty Ziemi.
    • ExoplanetSpot
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #111 dnia: Styczeń 17, 2012, 01:20 »
Ciekawostką może być fakt, że łączny dystans przebyty przez Voyager I to już sporo ponad 130 AU :).

Offline KP

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Ale to wszystko ciekawe
Odp: I/II
« Odpowiedź #112 dnia: Styczeń 17, 2012, 12:49 »
Tak liczę i liczę i wychodzi mi, że Voyager leci z prędkością rzędu 60 000  - 70 000 km/h. Czy dobrze liczę?  ??? I jest chyba najszybszym tworem człowieka we wszechświecie.

Offline pogrzex

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 210
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #113 dnia: Styczeń 17, 2012, 13:32 »
Nie musisz liczyć tu masz dokładne dane: http://www.heavens-above.com/solar-escape.asp?lat=0&lng=0&loc=Unspecified&alt=0&tz=CET

A co do tego czy jest najszybszym tworem człowieka to zależy jak na to patrzeć. Czy jako prędkość względem Słońca, czy Ziemi. Najszybciej od Ziemi odleciała New Horizons. Helios 2 uzyskał 70 km/s, ale po orbicie heliocentrycznej (względem Słońca). Także tak naprawdę to w kosmosie jak nigdzie indziej, wszystko jest względne.
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 5775
  • No to cyk! ;)
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 21, 2012, 12:54 »
I kolejny news z losów naszych ulubionych sond. Ten się tyczy Voyagera I:

Voyager 1: wyłączono jedną z grzałek sondy

"W celu ograniczenia zużycia energii kierownictwo misji Voyager 1 postanowiło wyłączyć jeden z grzejników na pokładzie sondy. W wyniku tego temperatura spektrometru UV spadła o 23 stopnie, do -79 C. To najmniejsza temperatura jakiej doświadczył ten instrument, który pomimo tego działa i przesyła dane.

Operacja jest częścią delikatnego planu takiego zarządzania energią, aby sonda mogła zbierać i przesyłać dane jeszcze do 2025 roku.

Spektrometr został zaprojektowany do pracy w temperaturze do -35 C. Jednak już od 17 lat grzałki w jego pobliżu były wyłączone i przyrząd pracował również w niższych temperaturach. Od 2005 pracuje stale w temperaturze -56C. Wyłączona grzałka nie jest jego częścią, a stanowi element położonego obok spektrometru podczerwieni, wyłączonego w 1998 roku.

Naukowcy i inżynierowie będą stale monitorować dane ze spektrometru. Był on używany najbardziej w trakcie zbliżeń Voyagera do Jowisza i Saturna. Obecnie dane z niego analizuje międzynarodowy zespół badawczy pod przewodnictwem uczonych francuskich."

Fascynujące jak dobrze te sprzęta działają :)

Offline KP

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Ale to wszystko ciekawe
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #115 dnia: Styczeń 22, 2012, 14:32 »
Wychodzi na to, że Voyager 1 jest niezniszczalny.   ;D
Czy były w jego historii jakieś bliskie spotkania ze śmieciami na orbicie, albo "kamieniami"?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4964
    • Kosmonauta.net - polski serwis o tematyce astronatycznej
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #116 dnia: Styczeń 25, 2012, 17:00 »
Czy były w jego historii jakieś bliskie spotkania ze śmieciami na orbicie, albo "kamieniami"?

Chyba nie - jak by były takie spotkania to możliwe, że już by było po Voyagerze. Poza tym w latach 70. XX wieku jeszcze ludzkość nie umieściła zbyt dużo śmieci na orbicie... :)

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 958
  • One planet Once chance
Odp: Voyager I/II
« Odpowiedź #117 dnia: Styczeń 25, 2012, 17:57 »
Chyba nie - jak by były takie spotkania to możliwe, że już by było po Voyagerze. Poza tym w latach 70. XX wieku jeszcze ludzkość nie umieściła zbyt dużo śmieci na orbicie... :)

Ale kto wie, może tuż koło jednego z Voagerów przemknął jakiś kosmiczny kamyczek, tylko my tego nie możemy stwierdzić?  ::)