Maj 20, 2012, 07:58


Autor Wątek: Ideowy następca promów kosmicznych  (Przeczytany 1268 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LooZ^

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 54
Ideowy następca promów kosmicznych
« dnia: Sierpień 04, 2010, 17:50 »
Wszyscy wychowywalismy sie na filmach, ksiazkach, komiksach i grach SciFi gdzie statki wielokrotnego uzytku lataly sobie w najlepsze po kosmosie startujac bezposrednio z ziemii. W pewnym stopniu realizacja takiej wizji byly Promy Kosmiczne, jednak ich czas sie skonczyl i czeka nas powrot do "klasycznych" rakiet.

W zwiazku z tym mam pytanie, czy istnieja jakies teoretyczne silniki (pominmy na moment kwestie wytrzymalosci materialow) ktore pozwolilyby stworzyc statki kosmiczne zdolne wystartowac z powierzchni Ziemii i doleciec w gleboki kosmos? No i czy waszym zdaniem jest to osiagalne w najblizszych dziesiecioleciach?

Wybaczcie prosze brak technicznych szczegolow, ale jestem astronautycznym ignorantem jednoczesnie fascynujacym sie kosmosem, ktory nie ma zbyt wielkiego pojecia o polowie kwestii przez was poruszanych na forum :)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4964
    • Kosmonauta.net - polski serwis o tematyce astronatycznej
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 04, 2010, 18:01 »
Czy chodzi ci o taki statek, który sam z siebie (bez rakiety, którą by się odrzucało po drodze) poleci od razu poza niską orbitę wokółziemską? (Czyli np w kierunku Księżyca).

Jeśli tak, to niestety chyba nie...  Jedyne co jest możliwe, to koncepcja "single-stage-to-orbit", na zasadzie której np Venture Star miał latać na niską orbitę wokółziemską:
http://en.wikipedia.org/wiki/Venture_Star

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 1464
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 04, 2010, 18:01 »
Hmm, znaczy coś w koncepcji SSTO, ale zdolne do osiągnięcia III prędkości kosmicznej, koniecznej do opuszczenia Układu Słonecznego? Czy tylko II prędkości kosmicznej (opuszczenie pola grawitacyjnego Ziemi)?

Offline Trafiony

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 153
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 05, 2011, 10:48 »

W zwiazku z tym mam pytanie, czy istnieja jakies teoretyczne silniki (pominmy na moment kwestie wytrzymalosci materialow) ktore pozwolilyby stworzyc statki kosmiczne zdolne wystartowac z powierzchni Ziemii i doleciec w gleboki kosmos? No i czy waszym zdaniem jest to osiagalne w najblizszych dziesiecioleciach?

Jeżeli pominąć "drobną" kwestie wytrzymałości materiałów, to zapewne jakiś taki silnik można by zaprojektować. Chociaż, teraz nic mi nie przychodzi do głowy poza fuzją termojądrową, jako źródłem energii, które podgrzewa czynnik roboczy powiedzmy do 10 tysięcy stopni, albo 20 tysięcy, albo 30 tysięcy. Wtedy mielibyśmy silnik o naprawdę imponujących możliwościach i nie byłoby potrzeby "bawić się" w wielostopniowość.
Ale takich materiałów nie ma i prawdopodobnie nie będzie nigdy. Więc tak realnie. Nawet osiągnięcie niskiej orbity Ziemi przez jednostopniowy pojazd z niej startujący (taki właśnie wymarzony samolot kosmiczny) okazało się nie wykonalne. Ewentualnie wykonalne, ale przez rakietę, tyle że praktycznie bez ładunku. I bez możliwości powrotu, bo systemy umożliwiające powrót za dużo ważą. To stara koncepcja zwana SSTO (single stage to orbit) rozwijana od ok. 40 lat w USA ze skutkiem takim, że ostatnio o niej już nie słychać.
Pewną szansę daje opracowanie lekkiego i bardzo wydajnego silnika atmosferycznego dla pierwszej fazy lotu, który umożliwiałby korzystanie z tlenu atmosferycznego od startu do prędkości 5-10 Ma, a może nawet większej. Właśnie w tym kierunku niektórzy idą.
Niektórzy Anglicy upierają się, że ich pojazd jednostopniowy będzie mógł latać  na orbitę i wracać. Nazywa się Skylon.
http://www.youtube.com/watch?v=3bkjiGGy0gc
Silnik do prędkości 5 Ma ma korzystać z tlenu pobieranego z atmosfery, później zmienić tryb pracy na rakietowy.
« Ostatnia zmiana: Marzec 05, 2011, 11:00 wysłana przez Trafiony »

Online Jake_Suly

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 82
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 05, 2011, 12:37 »
jestem zwolennikiem budowy statku na orbicie daje to większe możliwości dla niego, oczywiście byłby to statek wielokrotnego użytku pozostający w kosmosie przez X lat, coś w rodzaju stacji ISS tylko  że służące jako statek:)np Ziemia księżyc, Ziemia Mars

Offline Jacob

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 110
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 05, 2011, 14:58 »
A czy przypadkiem Skylon niema startować jak samolot i wykonywać loty tego samego typu co wahadłowce?

Offline MaDeR Levap

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 73
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 05, 2011, 15:05 »
Nie ma i nigdy nie będzie sensownej wielkości statków kosmicznych, które by startowały z gruntu. Równie dobrze mógł byś postulować wystrzelenie ISS w całości za jednym zamachem w kosmos. :P


Offline Jacob

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 110
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 05, 2011, 19:37 »
Cytuj
Nie ma i nigdy nie będzie

Wracasz z przyszłości? Jak było?

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2606
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 05, 2011, 19:41 »
Cytuj
Nie ma i nigdy nie będzie

Wracasz z przyszłości? Jak było?

To zabawa tylko dla twardzieli, a i tak zostało mi tylko 5 żyć. Jak się następnym razem wybiorę to wezmę więcej środku na smoki...

Offline glimpse

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 185
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 08, 2011, 12:36 »
Nie ma i nigdy nie będzie sensownej wielkości statków kosmicznych, które by startowały z gruntu. Równie dobrze mógł byś postulować wystrzelenie ISS w całości za jednym zamachem w kosmos. :P

Chyba, że kiedyś będzie można teleportować na orbitę. Jak w Battlestar Galactica :P

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 683
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 08, 2011, 15:18 »
Nie ma i nigdy nie będzie sensownej wielkości statków kosmicznych, które by startowały z gruntu. Równie dobrze mógł byś postulować wystrzelenie ISS w całości za jednym zamachem w kosmos. :P
Warto wspomnieć o atomowym projekcie Orion :) Ze względu na moc ładunków wybuchowych (około 800 aby posłać całość na LEO) tutaj duża masa była bardzo pożądana aby ograniczyć przyśpieszenie całej konstrukcji. Doszli do wartości kilku tysięcy ton. Pomijam fakt czy projekt udałoby się zrealizować do końca. Niemniej jest to jakaś teoretyczna alternatywa, może i trochę szalona, która w latach 60-tych traktowana była całkiem na serio. Btw taki stateczek miał też szansę pojawić się w filmie Kubricka Odyseja Kosmiczna za sprawą sugestii Arthura C Clarka.
Polski portal o tematyce astronautycznej: http://kosmonauta.net 
Twitter kosmonauta.net: https://twitter.com/kosmonauta_net
Zdjęcia z MER-ów: http://www.exploratorium.edu/mars/raw_data.html
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline KonradL

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 68
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 08, 2011, 15:44 »
Odnosząc się do Oriona...
Koncepcja ta byłaby chyba nieco zbliżona do dużych i mocnych "statków kosmicznych" pokazywanych w filmach SF. Konstrukcja nie byłaby taka delikatna jak dzisiejsze azurowe patyczaki(ISS) o czym może świadczyć fakt, że do zbudowania takiego potwora polecano firmę zajmująca się na co dzień budową okrętów podwodnych.  :o

Offline MaDeR Levap

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 73
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 08, 2011, 19:34 »
Cytuj
Nie ma i nigdy nie będzie
Wracasz z przyszłości? Jak było?
Jak widzę, prawa fizyki dla ciebie są opcjonalne. Nie oglądaj tyle Space Opera. Zresztą co ja gadam, nawet w niektórych space operach nie ma takiej bzdury. Już "beam me up, Scotty" jest lepsze.

Warto wspomnieć o atomowym projekcie Orion :)
Znam to i uważam to za absolutny obłęd, którego nikt by się nie podjął nawet, gdyby energia nuklearna nie była traktowana z takim irracjonalnym strachem, z jakim jest teraz traktowana.

Dlaczego się zresztą upieracie tak przy starcie gigantycznych rakiet z powierzchni? Przecie kompletnie to zbędne. Zbudować na orbicie i wiśta wio. Załoga, zapasy, uzupełnienia, sprzęt itp mniejszymi statkami albo wręcz windą kosmiczną.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 4964
    • Kosmonauta.net - polski serwis o tematyce astronatycznej
Odp: Ideowy następca promów kosmicznych
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 08, 2011, 19:38 »
Stąd właśnie koncepcja 'tłamszenia' ludzi w małych kapsułach, które jako jedyne by wracały na Ziemię. Reszta to sprzęt orbitalny lub 'dip spejsowy'. W ten sposób nie trzeba od razu ogromnych rakiet i dziwacznych pomysłów na przedarcie się z cięższym ładunkiem przez kilkanaście kilometrów niższej atmosfery...