Wiąże się to z ilością paliwa do manewrów. Alternatywą było umieszczenie sondy na odległej, stabilnej orbicie. Jednak uznano, że badania wykonane z takiej orbity będą stosunkowo ubogie i mało wartościowe. Aktualny scenariusz powala na zebranie danych na temat pola grawitacyjnego Saturn, jego atmosfery i wewnętrznej magnetosfery oraz pierścieni. A ponadto wykonanych zostanie kilka dalszych przelotów kolo Tytana. Można powiedzieć, że będzie to zupełnie nowa faza misji, realizująca cele naukowe Juno na Saturnie.